Kolejny Crufts za nami. Wystawa, która jak magnes przyciąga tysiące hodowców z psami i bez oraz miłośników psiej urody. Ten kynologiczny Wimbledon rządzi się swoimi prawami i mimo powstawania coraz to nowych wystaw na swiecie, które kuszą tytułami o wymyślnych nazwach i możliwością zdobywania w ciągu kilku dni championatów kilkunastu krajów to właśnie Crufts dla wielu pozostaje niezmiennie najważniejszą wystawą.

 

Tłumy widzów przy dużych ringach świadczą o nadzwyczajnej randze tego wydarzenia. W katalogu wśród setek seterów znaleźć można było także i tym razem psy , które przybyły z wielu krajów. Zgłoszono 204 setery angielskie, 193 gordony , 87 irlandów czerwono-białych , 376 seterów irlandzkich i 237 pointerów. Wsród nich coraz liczniejsza z każdym rokiem reprezentacja legawców z Polski . Myślę, że dla każdego z nas wyróżnienie jakim byłoby dostanie się do ścisłego finału w klasach które liczyły nawet 26 psów – jak to było w przypadku irlandów, stanowiłoby nie lada sukces. Wkrótce miało się okazać, że będzie… znacznie lepiej.

Próby fotografowania seterów w kilku ringach , które czyniłem przed laty okazywały się zawsze nieudane. Nawet wtedy, gdy jeździłem tam tylko jako widz. Stąd tez musieliśmy się skupić na ringu anglików, choć kilkakrotnie trafiałem w pobliże miejsca, gdzie pokazywano irlandy, aby choć przez chwilę nacieszyć się także i ich widokiem.

Wśród irlandów w klasie open tym razem reprezentowały nas Quinniver’s Old Time Rock’n Roll oraz Mayfred Mr Musk Maple, który to w stawce 25 psów awansował do „półfinału”. W klasie Special Working Gundog Dog wystąpił Irish Melody Lucky Luke i wśród 6 psów zajął w niej lokatowe miejsce 5. Wśród 24 suk w klasie open reprezentowała nas Julia Roberts z Arislandu.

W irlandach czerwono- białych wystapiły dwie suki w liczącej ich 9 klasie open – Corranro Caroline i Redmore Bright Diamond.

Pośród gordonów pokazały się Taransay Alexander w liczącej 16 zgłoszonych psów klasie Yearling oraz importowana z Polski do Anglii suka Kama-Tia Natolinskie Wzgórza by Riverlym która w stawce 4 suk klasy Special Junior zajęła 2 miejsce.

Najuważniej obserwowałem setery angielskie stąd najdokładniejsza relacja , ale to akurat jest zrozumiałe. W tej rasie polska grupa reprezentowana była przez 5 psów. Jako pierwszy na ring w liczącej aż 18 weteranów stawce wszedł Wansleydale Orszak Prince. Johny czujący się na Crufts jak w domu (a może i lepiej?) wybiegał 2 lokatę , za poźniejszym zdobywcą Res CC.

Jako drugi z naszej ekipy wystąpił Książęcy Brylant z Orszaku Chrobrego. Wśród 14 psów w naszpikowanej brytyjskimi championami klasie open był piąty czym sprawił nam ogromną radość, bo to w końcu pies z polskim przydomkiem !

W sukach byliśmy reprezentowani przez trzy angielki. W klasie open liczącej 12 suk bardzo ładnie zaprezentowana została Meldor-sett Deep Emotion Lofty. W Special Working Gundog pokazała się Upperwood Lady Meldor i mimo iż była jedyną suką w tej klasie to zebrała wiele zasłużonych braw od licznej widowni . Tą trzecią była 22 miesięczna Pasja z Orszaku Chrobrego. Wyszła do oceny w liczącej 11 suk klasie Yearling . Pieknie poruszająca się i świetnie pokazana zasłużenie tę klasę wygrała! Aplauz wzbudziła nie tylko swą urodą , ale też temperamentem, kiedy to słysząc brawa publiczności wskoczyła na ręce swojej pani. W oczach angielskich hodowców i widzów był to widok absolutnie niecodzienny. Zwykle powściągliwi i opanowani Anglicy zobaczyli oto na ringu kogoś, kto spontanicznie – po prostu się cieszy . Zwycięstwo w klasie dawało prawo udziału w porównaniu o tytuł Najlepszej Suki w Rasie oznaczanej w Anglii jako CC. Tymczasem Pasja była zgłoszona również do kolejnej klasy Mid Limit co w warunkach angielskich wystaw jest możliwe. Ha! Ale gdyby w tej klasie zajęła inne miejsce niż pierwsze, traciła prawo udziału w porównaniu … No cóż , zdecydowaliśmy , że w kolejnej klasie nie wystapi. Ale gdzie tam ! Steward przyszedł do nas i oznajmił, że wystąpić trzeba, ponieważ nieobecność w ringu skutkuje również zakazem udziału w porównaniu o CC. Coż było robić, Pasja wyszła więc do oceny w klasie Mid Limit wśród mających już pewne osiągnięcia i znacznie od niej starszych 11 suk . Nie robiąc sobie nic z prognoz Pasja i te klasę wygrała wprawiając nas w doskonały nastrój i zbierając kolejne zasłużone brawa.

Do porównania o CC wyszło 10 suk – zwyciężczyń wszystkich klas . Jako najlepszą i jak później się okazało również Zwyciężczynię Rasy (BOB) sędzia wskazała biało-pomarańczową sukę z klasy Post Graduate – Sorbus Just Another Day . Po krótkim namysle jako drugą spośród 104 suk wybrała Pasję z Orszaku Chrobrego przyznając jej Res.CC !!! Zwycięstwa Pasji w klasach dały nam ogromną radość , ale ten finałowy tytuł tak mnie poraził , że długo nie mogłem się ruszyć z miejsca, co uwiecznione zostało na zdjęciach . Wiem teraz dokładnie co oznacza słowo OSŁUPIAŁY …. Gdy paraliż ustąpił wystrzelił szampan i w gronie sprawdzonych wiernych fanów został spożyty ku chwale małej mistrzyni. W tym miejscu chciałbym raz jeszcze pogratulować Kasi niezwykłego sukcesu nieporównywalnego z żadnym innym oraz podziękować za perfekcyjne przygotowanie Pasji do wystawy. To w jaki sposób została zaprezentowana jej niewątpliwa uroda miało ogromny wpływ na tak wysoką ocenę. Dotyczy to zreszta wszystkich pokazanych przez polskich wystawców anglików, jako że w zakresie handlingu bardzo pozytywnie się wyróżnialiśmy .

Tegoroczny Crufts pokazał, że hodowla seterów w Polsce maja się dobrze . W stawkach ładnych, bardzo ładnych i pięknych psów nasze setery we wszystkich rasach prezentowały się znakomicie. Wypada mieć nadzieję, że w przyszłości polską kwalifikację na Crufts przyznawać będą sedziowie, którzy choć raz tam byli. Daje to bowiem fantastyczną możliwość obserwacji niemal tysiąca legawców jednego dnia w jednym miejscu! Kto tam był wie o czym mówię. Spotykałem na Crufts wielu sedziów – specjalistów od naszych ras między innymi z Holandii, Belgii, Niemiec i Wegier. W tym roku seterom przypatrywali się pani Supronowicz i pan Borkowski . Może to zapowiedź lepszych czasów?

Zbigniew Dzionek

„Orszak Chrobrego”